Pieniny – powrót zimy

szczawnica_pieniny_powrot_zimy_marzec_2014-1Po kilkunastu dniach naprawdę wspaniałej pogody w Pieniny powróciła zima. Jeszcze w piątek temperatura sięgała tutaj 15 stopni powyżej zera, świeciło słońce, niebo było idealnie błękitne, a na szlakach panowały wspaniałe warunki do wędrowania. Tylko w bardzo nielicznych miejscach pienińskie trasy (m.in. na Trzy Korony i Sokolicę) pokryte były mniejszymi płatami topniejącego powoli śniegu. W ostatnią sobotę w pogodzie nastąpiły jednak bardzo dynamiczne zmiany. W większej części kraju temperatura spadła o ładnych kilka stopni. Nad Pieniny nadciągnęły ponure chmury, a wraz z nimi porywisty wiatr i śnieg (czasem można było usłyszeć nawet grzmot). W zeszłym roku o tej samej porze nastąpiło podobne załamanie pogody. Przecież mamy dopiero marzec, w górach o tym czasie powinna jeszcze zalegać spora warstwa śniegu.

Na wiosnę – tylko w Pieniny

wiosna_w_pieninach_trzy-korony_net-1Wczoraj (1 marca 2014) mieliśmy pierwszy dzień meteorologicznej wiosny. W Pieninach wyraźne wiosenne ożywienie widać już od dawna. Bardzo łagodna zima i znikoma pokrywa śnieżna, dodatnie temperatury i brak silnych mrozów sprawiły, że przyroda znacznie wcześniej niż zwykle obudziła się do życia. Wędrując po Pieninach, można natknąć się na ciekawe wiosenne okazy. W pobliżu wody kwitną lepiężniki białe, na polanach można odnaleźć pierwiosnki i przebiśniegi, a wśród lasów buczyny karpackiej piękne żywce gruczołowate oraz wawrzynek wilczełyko. Warto przy okazji wspomnieć, że wszystkie te rośliny i krzewy są pod ochroną. Obficie kwitnie leszczyna i wierzba iwa. Na skałach od strony południowej pojawiają się już liście smagliczki skalnej, a ich kwitnienie odbędzie się w tym roku wcześniejsze niż zwykle.

Wiosna w Pieninach, to bardzo dobra pora na wycieczki o charakterze typowo przyrodniczym. Ruch turystyczny jest wówczas znikomy, dlatego można spokojnie zaobserwować bardzo ruchliwą o tej porze pienińską awifaunę, w tym także wiele gatunków bardzo rzadkich i chronionych. W świetlistych wiosennych lasach bukowych, runo leśne osiąga pełnię kwitnienia i tworzy wielobarwne kobierce. Kwitnie obficie zawilec gajowy, zdrojówka rutewkowata, groszek wiosenny i żywiec gruczołowaty. Wiosenne rośliny zakwitają też masowo na na skałach, wśród nich jaskrawo żółta smagliczka skalna. Wszystkie odcienie wiosennej zieleni łąk i lasów pienińskich w połączeniu z jeszcze zaśnieżonymi szczytami Tatr i Beskidów, dostarczają nam turystom niezapomnianych wrażeń wzrokowych. Warto więc wiosną wybrać się w Pieniny. Gorąco zachęcamy.

Zachód słońca spod Bereśnika (Palenica, Trzy Korony i Tatry)

Piękny zachód słońca spod góry Bereśnik późnym popołudniem (niedaleko szczytu). Zdjęcia przedstawiają krajobraz Pienin i Tatr. Fotki wykonane 4 stycznia 2014 roku.

Zima czy może już wiosna? W Pieninach słonecznie i ciepło

trzy_korony_grudzien_2013_zima_11Zima w Pieninach… i każdy wtedy ma na myśli ośnieżone szczyty, bielejące od śniegu śródleśne polany, leśną ciszę, słońce na idealnie błękitnym niebie, a mamy… wiosnę. Temperatura kilkanaście stopni powyżej zera, zero śniegu i zabłocone szlaki turystyczne. Chyba nie tego oczekuje teraz turysta wybierający się w Pieniny (na Trzy Korony). Z takiej bezśnieżnej zimy zapewne cieszą się tylko leśne zwierzęta i ptaki, gdyż jako taka dostępność pożywienia gwarantuje im przeżycie, a turyści ? No cóż… muszą jeszcze poczekać na zimę w tych pięknych górach. Ale warto, gdyż zimowe Pieniny wyglądają bajecznie. Ośnieżone szlaki, gałęzie uginające się pod ciężarem śniegu, wapienne skały przyprószone białym puchem, no i ten fantastyczny widok na ośnieżone szczyty Tatr… Wszystko to jeszcze przed Wami, bo śnieg spadnie jeszcze nie dziś i nie jutro, ale zapewne już w pierwszych dniach nowego roku. Zdjęcia wykonane pod koniec grudnia 2013 roku przed zmianą pogody (ociepleniem).

Końcowe wejście na Okrąglice (Trzy Korony)

Przedstawione poniżej zdjęcia pokazują wejście (schodki, drabinki, barierki) na najwyższy szczyt Trzech Koron – Okrąglice (982 m n.p.m.). Może nie wygląda to naturalnie i z pewnością użyte tam metalowe części nigdy nie wkomponują się w ten cudowny pieniński krajobraz (podobnie sprawa ma się w Wąwozie Homole), lecz bez tego, wejście na Trzy Korony byłoby wręcz nie możliwe i z pewnością bardzo niebezpieczne.

Wejście na Trzy Korony od strony Krościenka nad Dunajcem

Zdjęcia z wejścia na szczyt Trzech Koron trasą z Krościenka nad Dunajcem. Zejście tym samym szlakiem. Wycieczka na Trzy Korony miała miejsce w dniu 25 sierpnia 2013 roku. Pogoda wspaniała – ciepło, słońce, czyste niebo i cudowne morze mgieł. Charakterystycznym elementem klimatu Pienin, zwłaszcza po utworzeniu Jeziora Czorsztyńskiego, są inwersje temperatur i tworzenie się mgieł w dolinach. Słynne pienińskie morza mgieł najczęściej spotykamy w okresie wczesnej jesieni.

Trzy Korony o poranku z Sokolicy. Połowa maja

Zdjęcia prezentowane poniżej, przedstawiają Trzy Korony o poranku. Fotki zostały wykonane w dniu 17 maja 2013 roku.