Szanowni Państwo, zapraszam serdecznie na Majówkę Pod Trzema Koronami. Podczas trzecich już spotkań w Sromowcach Niżnych przygotowano następujący program:
29 KWIETNIA 2013 (poniedziałek) PIENIŃSKIE ANIOŁY
17.00 Wernisaż wystawy malarstwa na szkle Anny Madei i spotkanie z Andrzejem Dziedziną Wiwrem, autorem tomiku wierszy pt. „Moja wiara”
18.00 Warsztaty plastyczne dla dzieci: Malujemy pienińskie anioły
19.30 Wieczór regionalny: grill przy muzyce kapeli góralskiej
miejsce: Hotel „Nad Przełomem” w Sromowcach Niżnych
1 MAJA 2013 (środa) KONCERT
19.15 Koncert „Mój wiekuisty Pasterz mnie pasie” czyli Kochanowski w Pieninach (Katarzyna Wiwer – sopran, Rafał Monita – organy), pokaz slajdów: „Drewniane kościoły na Podhalu”
miejsce: Kościół parafialny w Sromowcach Niżnych
2 MAJA 2013 (czwartek) CZAS POTAŃCZYĆ
20.00 – 24.00 Wieczorek taneczny (muzyka DJ) w Hotelu „Nad Przełomem” – wstęp 15 zł
3 MAJA 2013 (piątek) MUZYKA FILMOWA
19.30 Koncert zespołu „Insignis” (Sandra Małuch i Piotr Toldsdorf), w programie muzyka filmowa
miejsce: Hotel „Nad Przełomem” w Sromowcach Niżnych
Na wszystkie imprezy (poza wieczorem 2 maja) wstęp wolny.
Rafał Monita | tel. 600 82 77 97 | rmonita@onet.pl
Nazwa głównego szczytu Pienin Właściwych, na który składa się, posuwając od przodu, pięć turniczek: – Pańska Skała, Płaska Skała, Okrąglica, turnia Nad Ogródki i piąty, skrajny szczycik z niecałkiem ustaloną nazwą. Możnaby je przyrównywać do pięciu pałek korony, która byłaby, logiczniejszą nazwą od Trzy Korony, których to Trzech Koron tam nie widać. I faktycznie nazwy Korona używano w środkowym okresie przeminionego wieku.
Główny szczyt Trzech Koron, Okrąglicę, wznoszący się z górą pół tysiąca metrów ponad Dunajec, udostępniono w roku 1900, budując na turniczce szczytowej tak zwaną glorietkę i schodki na nią z poręczą. Do tego czasu wspinaczka na turniczkę była wejściem, choć krótkim lecz eksponowanym, a po deszczu dość niebezpiecznie śliskim.
Jednym z pierwszych turystów na Trzech Koronach był w roku 1768 Brat Cyprian (Jaisage), aptekarz kamedułów z Czerwonego Klasztoru, który na sporządzonej przez siebie swego rodzaju lotni z lekkich drewnianych listewek oraz pęcherzów zwierzęcych, wystartował z Ganku, łatwo dostępnego grzbieciku pod szczytem Okrąglicy i doleciał przy sprzyjającym wietrze w okolice Łysej Polany w Tatrach. Pierwszego zarejestrowanego wejścia latem dokonali w roku 1830, K. Prek i P. Wojnarowski. Nie jest całkowicie pewnym, czy i kiedy dokonano na turnię szczytową pierwszego wejścia zimowego jeszcze przed założeniem ubezpieczeń. Natomiast w roku 1881, Bronisław Gustawicz z przewodnikiem P. Ślązakiem, zeszedł żlebem z przełączki pomiędzy Okrąglicą i Płaską Skałą, wprost na Podłaźce nad Sromowcami Niżnymi. A pierwszego wejścia narciarskiego na Siodło pod turniczką szczytową dokonał zespół 7 narciarzy pod kierownictwem J. Gadomskiego w roku 1913, podchodząc z Wąwozu Szopczańskiego, którymś ze żlebów.
W roku 1880 wybudowano pod szczytem Okrąglicy altanę bufetową zwaną w późniejszych latach Ańdzią. Frekwencja roczna w owym okresie wynosiła około ćwierć tysiąca osób, głównie z kuracjuszy ze Szczawnicy i Krościenka, którzy lubili dojeżdżać tam czworokonnymi zaprzęgami. Pierwszej znakowanej czerwonym kolorem ścieżki z przełęczy Szopka doczekała się Okrąglica w roku 1906. Wyznakowali ją Zygmunt Tałasiewicz i Stanisław Drohojowski, którzy w kilka tygodni później (głównie Z. Tałasiewicz i M. Madeja) wyznakowali czerwono białymi krzyżykami wejście ze Sromowiec Niżnich, przez Wyżni Łazek i Koszarzysko. Wszyscy oni byli działaczami Oddziału Pienińskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, założonego w Szczawnicy w roku 1893.
Prace Pienińskie 1993, tom 6
Trzy Korony – jedna z największych atrakcji Pienin, co roku bardzo licznie odwiedzana przez tysiące turystów z kraju i z zagranicy. Trzy Korony, Pieniny, a także słynny już na całym świecie Przełom Dunajca, to swoisty cud natury i geologii. Najwyższym szczytem pasma jest Okrąglica. Z niej jak głosi słynna pienińska legenda, w XVII wieku brat Cyprian na lotni własnej konstrukcji miał jakoby poszybować na dziedziniec słowackiego Czerwonego Klasztoru. Po jej prawej stronie znajduje się Płaska Skała (950 m n.p.m.), a po lewej Na Ogródki (940 m n.p.m.). Tutaj znajduje się gniazdo bardzo rzadkiego ptaka pomurnika, którego jedynym w Polsce stanowiskiem występowania poza Pieniami, są Tatry. Z platformy umieszczonej na Okrąglicy roztacza się przepiękny widok na Tatry, Pieniny Spiskie, Gorce, Beskid Sądecki, a przy sprzyjających warunkach pogodowych można zobaczyć nawet Babią Górę. Wszystkie szlaki prowadzące na Trzy Korony są bardzo dobrze oznakowane. Z najczęściej uczęszczanych tras możemy wymienić: łagodny szlak od strony Majerza, bardziej stromy od strony Krościenka i najtrudniejszy ze Szczawnicy przez Sokolicę. Latem spotyka się na nich wielu turystów oraz górskich zapaleńców i miejscami bywa naprawdę tłoczno. Wczesną wiosną oraz jesienią, gdy ruch turystyczny jest znacznie mniejszy, można w ciszy i spokoju podziwiać majestat i piękno tych gór.
Trzy Korony odwiedzane były już przez turystów w połowie XIX wieku. Jednak pierwsza trasa powstała dopiero w 1906 roku. W latach 20-tych ubiegłego wieku powstały plany utworzenia parku narodowego. Wówczas rząd polski wykupił Trzy Korony od prywatnych właścicieli. Kilka lat później, w 1932 roku powstał Pieniński Park Narodowy. Był to pierwszy w Europie i drugi po Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej park krajobrazowy. Pod Trzema Koronami u wlotu Wąwozu Szopczańskiego, położone jest schronisko PTTK Trzy Korony. Można w nim odpocząć po górskich wędrówkach, a także przenocować. Coraz większą popularność zyskuje ostatnimi czasy trasa na szczyt od strony Sromowiec Niżnych, a to dlatego, iż została zbudowana tam kładka na Dunajcu, która połączyła Pieniński Park Narodowy ze słowackim PIENAP-em. Ciekawa krajoznawczo i widokowo jest też ciągnąca się wzdłuż Dunajca – Droga Pienińska.
Dla zainteresowanych przyrodą, geologią i historią regionu pienińskiego, szczególnie polecanym szlakiem na Trzy Korony jest ten, który prowadzi od strony Krościenka nad Dunajcem. Już na początku trasy można zobaczyć ciekawy zabytek tego regionu – kapliczkę św. Rocha z XVII. Kaplica została zbudowana w czasach, gdy szalała zaraza (miała za zadania chronić miejscową ludność). Kawałek dalej mijamy prywatny skansen – muzeum twórczości ludowej Marii i Stanisława Czapielów. Mniej więcej w połowie trasy docieramy do Góry Zamkowej (799 m n.p.m.) z legendarnym zamkiem. W nim to schroniła się przed wiekami św. Kinga wraz z innymi Klaryskami uciekając przed Tatarami. Kilkadziesiąt metrów niżej, znajdują się tzw.Ogródki Kingi, z rzadkimi i chronionymi roślinami Pienin (chryzantema Zawadzkiego, aster alpejski, smagliczka Arduina oraz goździk okazały). Sam szczyt Zamkowej Góry obecnie nie jest udostępniany do zwiedzania, choć kiedyś prowadziła do niego ścieżka, zbudowana przed I wojną światową przez Andrzeja Stachurę „Władysława”. Był on pierwszym pustelnikiem Pustelni Pienińskiej.
Od dawien dawna nazywane były Pieninami. Dopiero z zachowanych starych dokumentów z 1834 roku można odczytać, iż Trzy Korony nazywane były niegdyś określeniem Kronenberg (Korona). Obecna nazwa Trzy Korony pojawiła się w roku 1860. Masyw odwiedzany był w celach turystycznych od bardzo dawna. Już w 1906 roku wyznakowano i udostępniono pierwszy szlak – trasę turystyczną. Dwadzieścia trzy lata później, Trzy Korony zostały wykupione od prywatnych właścicieli i prawnie przejęte przez polski rząd. Dzisiaj są centralną częścią Pienińskiego Parku Narodowego.
Prezentujemy zimowe zdjęcia Pienin. Fotografie wykonane w optymalnych, sprzyjających pieszym wędrówkom warunkach.
Trzy Korony – to masyw pięciu wysokich turni z najwyższym szczytem Okrąglica – 982 m. n.p.m., położonych w Pieninach Właściwych (Środkowych), w województwie Małopolskim. Na Trzy Korony prowadzi wiele szlaków turystycznych ze Szczawnicy, Sromowiec Niżnych i Krościenka nad Dunajcem. Trasy wędrowne na Trzy Korony są niezwykle popularne wśród turystów. W sezonie letnim przy dobrej pogodzie, w kolejce na platformę widokową, która mieści jednorazowo ok. 15 osób, ustawia się każdego dnia już od wczesnych godzin porannych kilkuset turystów.
Trzy Korony to szczyt usytuowany w centralnej części Pienin o bardzo charakterystycznym, grzebieniastym kształcie. Jest najczęściej wybieranym celem wszystkich wycieczek przez przybywających w Pieninach turystów. Ze szczytu rozpościera się jedna z najpiękniejszych panoram, jakich możemy ujrzeć w polskich górach. Spore wyniesienie ponad otocznie sprawia, że widok z Trzech Koron jest niezwykle rozległy i bardzo efektowny. Widać stąd Tatry, Gorce, Beskid Sądecki. Magurę Spiską, a także Małe Pieniny wraz z najwyższym szczytem całego Pienińskiego Pasa Skałkowego – Wysoką. Z glorietty na Trzech Koronach można podziwiać bajeczne wprost wschody i zachody słońca, a wczesną jesienią niesamowite morza mgieł. Wrażenia są niezapomniane i ciągle chce się tam wracać. Od strony południowej szczyt urywa się pięcioma turniami uformowanymi na kształt korony. Najwyższa z nich to właśnie Okrąglica i to na jej wierzchołku znajduje się popularna platforma widokowa, tak licznie oblegana przez turystów w sezonie letnim. Na szczyt prowadzi niebiesko znakowany szlak turystyczny (pomost i drabinki).
Wejście na Trzy Korony jest płatne oraz limitowane wielkością platformy, gdyż jednorazowo może ona pomieścić tylko kilkanaście osób. Opłaty pobierane są tuż pod szczytem. Zwolnione z opłat (kupna biletów) są grupy z przewodnikiem posiadającym uprawnienia oraz mieszkańcy pobliskich gmin. Pozostałe turnie szczytowe to Pańska Skała, Płaska Skała, Nad Ogródki oraz Ganek. Przed tym jak została udostępniona platforma widokowa na Okrąglicy, to właśnie Ganek był głównym celem wycieczek ze względu na łatwiejsze wejście. Na Trzy Korony można się wybrać zarówno ze Szczawnicy (Sokolą Percią), z Krościenka (szlakiem żółtym, później niebieskim), jak i ze Sromowiec Niżnych (szlakiem żółtym i zielonym), a nawet z odległego Czorsztyna (szlakiem niebieskim).